HerbisHabitis_2020

   autor
Jan Tutaj

   data realizacji
2020

   miejsce realizacji pracy
Kraków

   technika
asamblaż

Retropia - utopia współczesności, nostalgiczne pragnienie stabilności dnia wczorajszego, złudne wyczekiwanie powrotu do stanu podkoloryzowanej przeszłości?

 

Te i podobne refleksje, będące próbą zmierzenia się z ukutym przez Baumana pojęciem to coś więcej, to coraz powszechniejsze przeświadczenie, że „coś jest na rzeczy”.

 

Ostatnie miesiące szczególnie uzmysłowiły nam, że utopijne pragnienie naprawy, czy też „lokalnego” poprawienia urządzenia świata, są istotnym czynnikiem konstruującym rzeczywistość. Teraźniejszość, nakręcana post-postmodernistycznymi teoriami nieograniczonego rozwoju, wysokich technologii, „nieograniczonej” wolności a zarazem reguł korporacyjnego „porządku”, wyraźnie szuka nowych-starych korzeni…

 

Retropijne sentymenty to nie tylko konteksty quasi historyczne, to wszelako podświadomie obecne przekonanie, że nawet awangardowy modus nosi w sobie przeświadczenie o minionych „chwilach szczęśliwości”…

Swoistym echem a zarazem eskalatorem podobnych przeświadczeń są działania i dyskusje wokół  bezpowrotnie (?) minionej biologicznej świetności naszej planety. Intensywny ruch eco, wraz z mnogością jego zróżnicowanych odcieni, raz po raz przypomina nam, że coś utraciliśmy.

Wspomniane pragnienie naprawy, głośne i bezgłośne praktyki nawoływania i napominania, ukazywania i porównywania są, w dużej mierze, także echem nostalgicznych tęsknot.

 

 

Herbis Habitis, to kolekcja quasi organicznych niewielkich obiektów rzeźbiarskich , realizowanych w dużej mierze z konieczności odniesienia się do pewnego modelu kulturowego, w którym udomowienie roślin, przyrody na wyciągnięcie reki, zawłaszczonej i poddanej -  jest znakiem ambiwalentnego traktowania natury a zarazem owa nostalgiczna potrzeba posiadania obok tej cząstki świata, która dopomina nam to co umyka…

Cykl około 70-ciu obiektów (nadal rozbudowywany) to doniczkowe substytuty, ekstrakty ale i cytatu, które łączy wspólna podstawa jako atrybut  a jednocześnie kompozycyjny modus wzrastania , pędu ku światłu, wertykalny archetyp różnorodności. Znakomita większość owych „roślinek” to czas rudego przedwiośnia, niepewnej wiosny i nadziei lata A.D. 2020.