Lavora e
   mangia (wg Weegee)

   autor
Witold Stelmachniewicz

   data realizacji
2020

   miejsce realizacji pracy
Kraków

   technika
olej na płótnie, 55 x 55 cm

Lavora e mangia (wg Weegee)

Obraz powstał na podstawie zdjęcia amerykańskiego fotografa Weegee (wł. Arthur Fellig), który latach 30-tych i 40-tych ubiegłego wieku, w niezwykle wnikliwy sposób dokumentował rzeczywistość miasta Nowy Jork. Najbardziej spektakularne ujęcia powstawały w nocy z wykorzystaniem charakterystycznego światła lampy magnezjowej. Te nokturnowe motywy to przede wszystkim wypadki samochodowe, pożary, porachunki gangsterów ale także zwyczajne sceny z życia mieszkańców Nowego Jorku. Zdjęcie, które wykorzystałem, przedstawia parę, gdzie kobieta karmi hot dogiem mężczyznę, jednocześnie sama spogląda w przeciwnym kierunku, będąc zainteresowaną projekcją filmu, bowiem Weegee uchwycił ten moment w kinie. Malowałem ten obraz w trakcie trwania pierwszego lockdownu wiosną tego roku. Trwając w izolacji przez kilka tygodni, utrzymując kontakty z innymi tylko przez telefon i dzięki transmisjom wideo za pomocą aplikacji w komputerze, znalazłem w fotografiach Weegee alternatywną rzeczywistość, tej którą mnie odebrano niemal z dnia na dzień. Ale zdecydowałem się namalować nie jakiś spektakularny motyw np. gangsterski ale właśnie tę z pozoru niewinną scenę ze zjadaniem hot doga. Ten obraz stał się refleksją nad spędzaniem czasu pracy (zdalnej) i czasu wolnego w nieustannie tych samych warunkach swojego lokum. Okolicznością, która pozwalała urozmaicać monotonię było przyrządzanie lub zamawianie posiłków. Jedzenie stawało się nie tylko potrzebą ale swoistym rytuałem, smakowitym antraktem, kiedy zawieszał się internet i praca stawała się niemożliwa. Tytuł nawiązuje do włoskiego powiedzenia (i jest przywołany w oryginale) – pracuj i jedz.