autor
Rafał Borcz

   data realizacji
2020

   miejsce realizacji pracy
Kraków

   technika
rysunek

Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1,28)

A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty. (Rdz 1,31)

 

Ziemia poddała się siódmego dnia.

Od wielu zim nie pada  śnieg.  Już nie zamarza jezioro, po którego lodowej tafli ciągnęliśmy pnie drzew, by napalić nimi w naszych piecach.  Od wielu lat nie pada deszcz.  Wysycha jezioro, w którym złowiliśmy tak wiele ryb. Chorujemy, brakuje nam wody, nie mamy gdzie się schować przed słońcem.

Gasimy w pośpiechu nasze ogniska. Pakujemy dobytek, przygotowując się do drogi. Czekamy na braci z południa.  Jutro wyruszymy z nimi na północ, w ostatnią wędrówkę.  Już nie ma odwrotu. 

 

Kiedy już walniesz głową w dno

Wszyscy chcą, by w końcu to się stało

Kiedy już sparszywieją dni

A Tobie krwią za długi przyjdzie płacić

Kiedy już będzie pełno krwi

Wtedy nie krzycz mi bzdur że to dla mnie

 

(Klasus Mitffoch)