Landscape
   with mountains and a campfire

   author
Michał Zawada

   artwork date
2019 - 2020

   venue
Kraków

   technique
olej na płótnie

Landscape as an independent artistic genre emerged on the threshold of modernity as a testimony to the appropriation of the Earth by our species. Homo sapiens, by arbitrarily drawing the line separating him from what he called nature, was to symbolically exclude himself from its laws and subject it to his merciless exploitation. When the sixteenth-century landscape artists ousted the human staffage from representations of nature, their native areas were irretrievably transformed by human activity. Virgin, idyllic nature was then just an artistic fantasy, a combination of mythical longings, desires and nostalgia for what was lost.

Sięgając po historyczne konwencje obrazowania natury w półtysiącletniej tradycji pejzażowej, próbuję fantazmat ten przenieść do niedalekiej przyszłości, kiedy nasz gatunek zniknie już z powierzchni planety. Maluję więc hipotetyczne krajobrazy z okresu po końcu ludzkości, kiedy pejzaż (naturalnie) nie będzie mógł istnieć, a spojrzenie na przyrodę mogłoby mieć prawdziwie bezinteresowny wymiar. Powiedzmy, że jest to rodzaj sielankowego dokumentu z okresu spełnionej utopii. Być może fakt, że obrazy te nie różnią się zbytnio od znanych po dziś dzień malarskich strategii krajobrazowych, zadziała na nas kojąco.